Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Kończąc "Miedziankę", pracowałem nad "Źle urodzonymi", reportażami o architekturze PRL, one mają podobny temat.

Tam opisuje pan architekturę PRL jak kolejną Atlantydę. Tak jak kultura Śląska po 1945 r., tak samo zapadła się pod ziemię polska kultura architektoniczna sprzed 1989 r. To działo się jeszcze niedawno, razem z rozbiórką warszawskiego Supersamu, z wyburzeniem Pawilonu Chemii. "Źle urodzeni" to też historia znikania? 

- Część założeń modernizmu jest do użycia jeszcze dzisiaj i wielka szkoda, że o nich zapomniano. Ale generalnie plan wychowania nowego człowieka za pomocą nowej architektury nie do końca się powiódł, spójrzmy na utopie Hansena czy Le Corbusiera. W tym sensie cała architektura modernistyczna to Atlantyda. Ale jest też kontekst polski. Była duża grupa bardzo ciekawych architektów, jak Halina Skibniewska, Maciej Nowicki, Marek Leykam, Oskar i Zofia Hansenowie, którzy nie mogli zrealizować swoich założeń, bo napotykali mur ograniczeń mentalnych, politycznych. Kiedy Mieczysław Król, architekt z Katowic, chciał pomalować na inny kolor każde piętro swojej Superjednostki, czyli wielkiego modernistycznego bloku, to powiedzieli mu: Dobrze, może pan dostać tyle zielonej farby, ile pan chce. Nawet Halinie Skibniewskiej, która była jednocześnie wicemarszałkinią Sejmu, posłanką i miała wysoko postawionego męża, nie udawało się budować tak, jak chciała. Postanowiła, że nigdy nie postawi niczego z wielkiej płyty, przez co ma na swoim koncie tylko trzy realizacje. 
— Filip Springer w wywiadzie z Dorotą Jarecką, wrzesień 2012 (i chociaż wiem, jak wiele dla Superjednostki zrobiło wprowadzenie tych kolorowych pelargonii, cieszę się, że dogmatycznym kolorem modernizmu jest biały)
Reposted byinaczejmakingmovies
Springer compared this to Manhattan
Reposted byshampaincoterazkazuwakitagivemetwobeers9thoctoberinaczejparampamjakbywokuniebazdzblolzawilomalinowykisielcwiartkawodkidorothisin-the-world-of-my-ownzielony-rowermakingmovies
Filip Springer, Osiedle Słowackiego, Lublin
Reposted byzzuuooOFFkalittleHopeetceteraenoughdauserola-lamakingmovies

Filip Springer, Nowe miasto i nowy świat. Oskar Hansen chce ratować ludzkość, Wysokie Obcasy, grudzień 2011: 

Mają [Hansen z żoną, Zofią] zaprojektować osiedle [Słowackiego] w Lublinie. Przed przystąpieniem do budowy robią ankietę. Przyszli mieszkańcy mogą sami zaproponować układ ścian wewnętrznych w swoich mieszkaniach, a jeśli nie chcą, mogą wybrać jedno z kilku rozwiązań przedstawionych przez architektów. Całe osiedle usiane jest placykami z wymyślnymi przeszkodami dla dzieci. To teatry Formy Otwartej. Są zakomponowane w taki sposób, by przebywające tam osoby skupiały na sobie uwagę przechodniów. - Matka doglądająca bawiącego się na takim placyku brzdąca sama staje się dziełem sztuki, elementem krajobrazu, aktorką w teatrze, jakim jest osiedle [...].

A teraz Ada K., czyli youthless, mieszkanka Lublina od 1993 do września 2012, której rodzina mieszka na LSM-ie, czyli w dzielnicy, do której należy Osiedle Słowackiego, najbidniej od lat siedemdziesiątych:

O mój Boże, ja nic nie wiedziałam, a przecież czasem się bawiłam w tych miejscach.

Filip Springer na prywatnym blogu, Bez subtelności, marzec 2012:

Staliśmy w Teatrze Formy Otwartej zwanym przez miejscowych „Łysą Górą”. Nieopodal dwóch facetów piło piwo. Trochę śmierdziało, gdzieniegdzie walały się śmieci, wiał wiatr. Ten człowiek, który tam dziś ze mną poszedł, powiedział też, że osób, które zrozumiały to, o co chodziło Hansenom, jest na osiedlu raptem kilka.

Reposted bymakingmovies makingmovies
Ale katowickiej Superjednostki nie da się zmienić. Sam piszesz, że to budowla projektowana wiele lat temu dla bezdzietnych małżeństw i osób samotnych. Ze ślepą kuchnią. Podobnie było na wielu innych PRL-owskich osiedlach. Jak ich dzisiaj bronić? 

Nie wszystkich trzeba bronić. Aby zrozumieć przestrzeń przy Superjednostce, trzeba stanąć na Rondzie Ziętka (wyremontowanym) i popatrzeć w obie strony: najpierw w stronę okrągłego Spodka, potem odwrócić swój wzrok i spojrzeć na kanciastą, ogromną budowlę z horyzontalnymi balkonami. Wtedy zrozumiemy, dlaczego tak to powstało. Dawniej nic nie rodziło się z próżni. To dzisiaj powstają w ten sposób różne rzeczy. Architekt przyjeżdża i mówi: "Postawię tutaj wspaniały obiekt, który kompletnie nie nawiązuje do otoczenia". Wtedy nawiązywało się przez kontrast. Superjednostka była wielka, podłużna właśnie dlatego, że Spodek był okrągły. W tamtych czasach powstało oczywiście bardzo wiele słabych obiektów. Osiedli, które nie miały nic wspólnego z twórczością. 
— Filip Springer w wywiadzie z Łukaszem Wojtusikiem, kwiecień 2012
Reposted bymakingmovieswciurnastekpijak
Filip Springer, Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL, 2012
Reposted byOhWowButFuckYoutratytatycwiartkawodkicalvadosszerelmessilence24symultananotorious-rookiesom3thingwildszyderaavangardnessbartekrebroccoliiitricksterjotccewonderlustqueenthosecookiesareminecrambieidz-pan-w-cholerenomnomnomnompinggwinlarwyastralneklatkagatheringstormjakbywokuniebazdzblolzawilonieczekajjointskurwysynautosennosczamiataczpustyniwishyouwerehereprzesilenierevalierollinsonowamuvielllifeningettaamaldaddys-ashesTUVimautoobdukcjalivefreeFrauScuilwarthien666zutrinkenincoherencespoonofdoomemciufavouriteworstnightmareMlaskstripmymindbnanamikrokosmostinexRecklessKidbercikbarte9elenarinbambitchafrocostamgownopurpurowyrowersalamiSundaySmileetceteraenoughinmyheadmieszudiedrunkLilithzazuewarystvixen17hazelnutsgirlmint-chickancykatyllkamakingmovieslubiew0justmessNotaSecondtowastenevermorefuckitdc-acfalkowskaniewiedzajnnalupahahatmissaintgreens
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl